Hotel Alicja w Łodzi
Za wykop.pl. Perspektywa ma znaczenie. A wydawałoby się, że to całkiem przyjemny hotelik. Ładna okolica… Prawda jest zgoła inna.
Na zdjęciu z oficjalnej strony widzimy ładny hoteli. Przyjemny hotel, miła lokalizacja. Pozornie nie mamy się do czego przyczepić.
Niestety kolejne zdjęcie wzbudza pewne obawy (warto zwrócić uwagę na latarnie na pierwszym planie)
Ale już ta fotografia wzbudza poważane obawy:
To delikatnie mówiąc prawdziwie ekstremalny hotel. Tylko dla twardzieli.
Arkadian napisał:
Spędzam w tym hotelu przynajmniej kilka dni każdego miesiąca.
180zł/1os. pokój to jak na Łódź nie jest dużo.
Hotel chwali się tym, że zatrudnia niepełnosprawnych, co niestety nie pozostaje bez znaczenia jeśli chodzi o jakość usług. Nie zauważyłem ułomności fizycznej tej obsługi więc resztę dopowiedzcie sobie sami.
Co więcej nie mają zatrudnionego kucharza i dania przyrządza recepcjoniści (ci chorzy).
Jak ktoś w końcu zadzwoni na sanepid to będą mieć ciężko.
Te dania np. śniadania to trzy pajdy chleba, dwa plasterki wędliny i malutki dżemik łowicz. Nie ma co liczyć na jajecznicę czy coś na ciepło jak w większości hoteli.
Podłoga skrzypi w pokojach gdy się po niej chodzi.
Któregoś dnia na jedną noc przyjechała jakaś para w delegację i kotłowali się tak ostro, a ściany to płyty gipsowe, więc całą noc nie mogłem spać.
Poza tym, miałem już trochę przejść z personelem, których nie chcę opisywać bo łatwo by mnie zidentyfikowali a jeszcze kilka razy u nich będę się gościł.
Ale hotel mieści się na al. Politechniki, blisko i na uczelnię i do klubów studenckich a to ma swoje plusy. Acha, no i z właścicielem można dogadać się co do faktury, więc ci którzy je biorą na firmę wiedzą, że to duży plus.
A na koniec, na dowód, że jest to prawda – oto co znajduje się w sąsiedztwie hotelu:
Tagi: Hotel, Hotel Alicja, Hotel Alicja w Łodzi, perspektywa, Politechniki 19, Politechniki 19 Łódź, łódź










