Grand Hotel Sopot i tajemnice pokoju 226
Tak, tajemnice. O hotelu Grand w Sopocie już pisaliśmy, i to niejedokrotnie. Zapewne napiszemy jeszcze o nim przy kolejnych okazjach.
Dzisiaj pora aby przybliżyć wszystkim tajemnicę pokoju 226. Wydaje się to nieprawdopodobne ale w tym najsłynniejszym pokoju nocował, w 1939 roku, Adolf Hitler. A oprócz niego w hotelu przebywali: Charles de Gaulle oraz szach Iranu Reza Pahlavi.
Oddajmy jednak głos Tomaszowi Kotowi, który napisał:
Tajemnice pokoju 226
Najsłynniejszy w hotelu jest pokój numer 226. Tutaj we wrześniu 1939 r. nocował Adolf Hitler, który przyjechał oglądać walki na Helu. Na jego cześć przebudowano podłogę w apartamencie, inkrustując ją małymi swastykami.
W powojennej historii hotelu zdarzało się, że goście rezygnowali z noclegu w tym pokoju, gdy dowiadywali się, kto był jego gościem.
Pracownicy Grandu potocznie nazywają apartament degolówką. W nocy z 9 na 10 września 1967 roku, podczas swojej wizyty w Polsce i na Wybrzeżu, nocował w nim premier Francji generał Charles de Gaulle. Specjalnie na jego przybycie odnowiono fronton budynku, a obsługa otrzymała nowe uniformy. Wymieniono także starą, jeszcze przedwojenną, zastawę stołową. Najlepszy apartament był do dyspozycji legendarnego generała, ale… łóżko w nim stojące uznano za niewygodne. De Gaulle był mężczyzną słusznej postury – liczył ponad 2 metry wzrostu. W trybie ekspresowym sprowadzono więc z Warszawy specjalne łóżko, będące eksponatem Muzeum Narodowego.
Nocował tu także szach Iranu Reza Pahlavi, dla którego wykonano specjalne białe meble.
A teraz każdy z nas może zarezerwować sobie ten apartament i spędzić w nim kilka chwil. Sofitel Grand Sopot jest dostępny dla każdego. Wystarczy tylko zarezerwować miejsce
